Gwarancje kredytowe – tyle MAXIMA LT zamierzała zainwestować w zamian za 38 proc. udziałów w elektrowni nuklearnej

Projety Energetyczne

Właściciele MAXIMA LT nie zamierzali inwestować w budowę elektrowni atomowej w Ignalinie.

Projety Energetyczne
Projety Energetyczne

Jako właściciele „NDX Energija”, uczestniczącej w narodowej spółce inwestycyjnej „LEO LT”, jedynie udzielą gwarancji kredytowych na pożyczki zaciągnięte w przyszłości na budowę elektrowni – wychodzi na jaw kolejne nieporozumienie wynikające z porozumienia rządu z właścicielami MAXIMA LT w sprawie udziału prywatnej spółki w strategicznym projekcie państwowym.

W wyniku negocjacji rządowej grupy z prywatną spółką, „NDX Energiaija” przekaże swoje udziały w spółce sieci rozdzielczych „Vakarų skirstomiej tinklai” przyszłej narodowej spółce inwestycyjnej „LEO LT” w zamian za nieco ponad 38 proc. udziałów w niej.

Rządowi negocjatorzy oraz sam premier Gediminas Kirkilas przekonywali pesymistów tego porozumienia, że jest ono niezbędne, gdyż skarb państwa, czyli pozostali dwaj udziałowcy „LEO LT” – spółki skarbu państwa „Lietuvos energija” i „Rytų skirstomieji tinklai” byliby za słabi finansowo udźwignąć projekt budowy elektrowni nuklearnej. Ocenia się go na ponad 7 mlrd euro.

Biorąc pod uwagę, że w projekcie swój udział zapowiedziały Polska, Łotwa i Estonia (po 22 proc.), wartość litewskich inwestycji (34 proc.) miałaby wynieść około 2,4 mlrd euro. Z czego około 1 mlrd euro, to wartość zobowiązań prywatnego inwestora.

Tymczasem, jak ujawniają media litewskie, właściciele MAXIMA LT, udzielą jedynie gwarancji kredytowych na pożyczki zaciągnięte przez „LEO LT” na budowę elektrowni atomowej.

Premier Gediminas Kirkilas nie ustaje jednak bronić interesów prywatnego kapitału w strategicznym projekcie państwowym.

„W rzeczy samej oni przyczynią się tym, że jeśli będą zaciągnięte kredyty, oni udzielą gwarancji kredytowych” – tłumaczył lider socjaldemokratów, premier Gediminas Kirkilas. Premier tłumaczył też, że angażowanie prywatnego kapitału jest normalną praktyką nawet dla krajów skandynawskich. Natomiast w warunkach litewskich jest to konieczność. Jak twierdzi premier, skarb państwa samodzielnie nie potrafiłby sprostać inwestycjom w budowę elektrowni nuklearnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *